Must have o myśleniu krytycznym

Dlaczego właśnie na polskim? Myślenie krytyczne to nie tylko analiza lektur
Kiedy słyszymy „myślenie krytyczne”, często mamy przed oczami skomplikowane analizy, rozprawki i akademickie debaty. A przecież lekcje języka polskiego są idealnym miejscem, żeby rozwijać te kompetencje… ale zupełnie inaczej, niż myślimy! Polski to przecież coś więcej niż znajomość zasad ortografii czy rozpoznawanie epok literackich. To codzienna okazja do stawiania pytań,

„Co z tego, że pytasz mnie o zdanie?” – Jak młodzi widzą wpływ (i kiedy on znika)
Wyobraź sobie, że masz piętnaście lat i spędzasz większość dnia w szkole. Z zewnątrz wydaje się, że to miejsce, w którym wszystko jest dla Ciebie: ktoś dba o Twój rozwój, ktoś pyta o opinię, są rady uczniowskie, samorządy, projekty. Ale gdyby zapytać młodych ludzi, czy naprawdę mają wpływ na to,

Błąd jako wstyd, błąd jako rozwój – szkoła oczami ucznia.
Z perspektywy ucznia szkoła to miejsce, gdzie błąd ma ogromną moc. Często jednak jest to moc paraliżująca. Większość młodych ludzi bardzo szybko orientuje się, że pomyłka to nie tylko strata punktów, ale coś, co potrafi „przykleić się” na długo – staje się powodem do wstydu, żartu wśród rówieśników, źródłem krytyki

Szkoła bez 4K – jak wygląda codzienność ucznia, który ich nie rozwija?
Spróbuj choć na chwilę wejść w świat ucznia, dla którego szkoła to przede wszystkim rutyna, schematy i gotowe odpowiedzi. Rano dźwięk budzika, szybka kawa, podręcznik do plecaka i… zaczyna się dzień, który będzie do złudzenia podobny do wczorajszego. Na lekcjach padają pytania, na które wszyscy znają już „właściwą” odpowiedź. Nauczyciel

Zespół nie pójdzie za Twoim „co”, jeśli nie usłyszy „dlaczego”
W wielu szkołach planowanie zmiany zaczyna się od pytania: „Co chcemy zrobić?” I to jest ważne pytanie. Tyle że… nie najważniejsze. Bo zanim ludzie ruszą z działaniem, zanim zaplanują zadania, zanim uwierzą, że to ma sens – muszą usłyszeć i poczuć, dlaczego to robimy. Zbyt często liderzy skupiają się na treści zmiany: nowe

Sprawczość buduje się w relacjach – nie w procedurach
Czasem w szkole słyszymy: „Zróbmy plan wspierania sprawczości”. Albo: „Wpiszmy to do statutu”. Czasem pojawiają się gotowe programy, check-listy, narzędzia – a za nimi dobre intencje, żeby „coś zmienić”. Ale sprawczości nie da się wprowadzić jak systemu oceniania. Bo ona nie żyje w tabelach. Żyje w relacjach. Sprawczość pojawia się wtedy,

Od kultury błędu dzieli nas tylko zmiana przekonań – ale dlaczego to takie trudne?
Na pierwszy rzut oka to wydaje się proste. Przecież już to wiemy – że błędy są częścią procesu uczenia się. Że można się z nich uczyć. Że są naturalne. Wiemy to z badań, z neurodydaktyki, z własnego doświadczenia. A mimo to… wciąż się ich boimy. Nadal nie przyznajemy się do błędów

Kreatywność w szkole? Tak, ale najpierw przestańmy się bać błędu
Wielu nauczycieli mówi, że chce rozwijać kreatywność. Ale nie pozwalają sobie na błąd. Nie eksperymentują. Nie zmieniają niczego, dopóki nie są pewni efektu. A kreatywność bez ryzyka – nie istnieje. Kiedy szkoła boi się pomyłki, kreatywność umiera. Nie dlatego, że brakuje pomysłów. Tylko dlatego, że panuje klimat oceniania, napięcia, „lepiej nie